Monday, November 25, 2013

Spiskowa Teoria Dziejów


Ostatnio przeczytałem/obejrzałem dwa materiały. Jeden o jakoby potwierdzonych działających silnikach na energię kosmiczną
http://www.collective-evolution.com/2013/10/11/multiple-scientists-confirm-the-reality-of-free-energy-heres-the-proof/
Drugi to mój ulubieniec, Mix Kolanko, który mówi jak jest. Tym razem mówił jak było z zamachem na JFC
http://www.youtube.com/watch?v=gK_xpL2k64s
Oba te materiały są ze sobą zupełnie rozłączne, poza jednym drobnym szczegółem:

SPISKOWA TEORIA DZIEJÓW!

Tak się zastanawiam. W dzisiejszych czasach, gdy podsłuchać można wszystko i wszystkich (to domena rządu) a jednocześnie nic się tak naprawdę nie ukryje i wcześniej czy później ktoś puści farbę; czy to Snowden, czy wikileaks, czy inne Watergate'y. Nie ma najmniejszych szans na utrzymanie tajemnicy. Tak gruba sprawa jak działający silnik na tajemne siły MUSIAŁBY wcześniej czy później gdzieś wyciec do mediów, prasy, czy choćby jakiś Chińczyk by to sprzedawał za pół ceny. Albo amerykańskie czołgi by jeździły bez paliwa. Ktoś by gdzieś ukrył prototyp, jakieś plany, ktoś by to wydrukował na drukarce 3D...
 A tu nic. Cisza. W sieci pętają się tylko amatorskie filmiki z domową grafiką przeznaczone dla nastolatków. Starszy Pan mówi że rząd amerykański skonfiskował ostatni prototyp i zostało tylko nagranie... Tia...


Mix Kolanko z drugiej strony powtarzał znane skądinąd prawdy i domysły że KFC nie został zamordowany przez szaleńca, że musiała to być grubsza akcja. Może mafia, może jakieś tajne służby. Nie wiadomo. W każdym razie Oswald nie był sam. Czy był czy nie był to już się nigdy nie dowiemy. I nawet jeśli za sto lat otworzą amerykańskie archiwa i będzie czarno na białym napisane że zabił ten czy tamten na zlecenie tego czy tamtego, to i tak będzie milion teorii że to nieprawda, że nie mogło tak być, że sfałszowane. że zginął od nisko lecącej brzozy itd.

Nie twierdzę że na świecie wszystko jest takie jak wygląda. Jesteśmy manipulowani przez media i władzę na potęgę. Jesteśmy jak te potulne barany i dobrze nam z tym. Niestety. Wiele rzeczy umknęło opinii publicznej, wiele spraw zostało zatuszowanych. Kto dziś pamięta że Islandia jako jedyny kraj na świecie nie ratował banków w 2008, tylko grzecznie pozwolił im upaść. Po czym spokojnie wyrzucił własny rząd na zbity pysk, napisał od nowa konstytucję i zamknął temat. Można? Można. Ale jakoś to mediom umknęło, choć gdzieś się tam przewinęło cichcem.
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/w_islandii_konstytucje_pisze_narod_188683.html

No tak. Z jednej strony spiskowa teoria dziejów, z drugiej manipulacje mediów i władzy. Co robić, panie premierze? Jak żyć?

Zdrowy rozsądek. Prawda pewnie leży gdzieś pośrodku. 90% spiskowych teorii kupy się nie trzyma, ale i 90% "newsów" w mediach nie ma żadnej wartości. Chyba największą umiejętnością w dzisiejszych czasach jest umiejętność rozsądnego myślenia i umiejętności filtrowania szumu informacyjnego. Przykre ale prawdziwe.

No comments:

Post a Comment